Czy kupić mieszkanie na Białołęce?

Warszawskie dzielnice są różnie postrzegane. Ilu badaczy, jak zadane pytania, takie odpowiedzi. Niemniej przyglądając się różnym rankingom oraz z ilości zapytań od klientów w moim warszawskim biurze nieruchomości, mogę stworzyć swoje zestawienie. Najchętniej mieszkalibyśmy po lewej stronie Wisły, a wśród dzielnic tam się znajdujących na Mokotowie, Żoliborzu, Ochocie, Ursynowie, Wilanowie i Bielanach. Potem na Woli i Bemowie. Ursus budzi najmniejsze zainteresowanie.
 

Najmniej chętnie zamieszkalibyśmy po prawej stronie Wisły, na Białołęce, Rembertowie, Wesołej Targówku i Pradze Północ. Wyjątkiem jest Saska Kępa (postrzegana odrębnie) i Praga Południe gdzie moglibyśmy mieszkać.
To bardzo subiektywny ranking dzielnic, ich postrzegania, zbudowany na zasłyszanych i przeczytanych opiniach, historycznych i rodzinnych opowieściach, wdrukowany filmowym storytelingiem. 

Wiele biur nieruchomości w Warszawie może mieć własne zestawienia, szczególnie wtedy, kiedy ograniczają się do miejsc, gdzie mają biura lub gdzie mieszkają ich agenci. Kiedy prowadziłem biuro nieruchomości na Białołęce, bo tam mieszkałem, tam też miałem ponad ok. 50% transakcji.


Fakty czasami odbiegają od naszych wyobrażeń. Najbardziej zieloną dzielnicą jest Wesoła i Rembertów (dane z 2022 r.). Najmniej przestępstw kryminalnych (dane z 2019 r.) odnotowano na Białołęce i Ursynowie. Trzecie miejsce, ale od końca zajmuje Mokotów, drugie Praga Południe, a pierwsze Śródmieście.

Pamiętam, kiedy po dzieciństwie spędzonym na Woli, pierwszym mieszkaniu na Bemowie, pracy w Śródmieściu, szukałem nowego mieszkania dla powiększającej się rodziny. Był rok 1999. Oglądałem mieszkania na Mokotowie, Ursynowie, Bemowie. Kiedy znalazłem ogłoszenie inwestycji na Białołęce, nie wiedziałem gdzie jadę. Dosłownie jechałem z mapą. I wpadłem w zachwyt. Mało ludzi, zielono, ogrom terenów spacerowych i tanio. Utknąłem tam na 20 lat. Dzisiaj to już nieco inne miejsce, ale i moje potrzeby się zmieniły. Nieraz ciągnąłem klientów za uszy, tam na Białołękę. Tych szukających mieszkań na Mokotowie czy innej popularnej i drogiej dzielnicy. Wiozłem ich na siłę. I wielu kupowało tam mieszkania.

Nie dajmy uwieść się stereotypom i czyimś opiniom. Zobaczmy sami, porównajmy z budżetem, a co najważniejsze dopasujmy to do swoich potrzeb. Zależy gdzie pracujesz, czy masz dzieci i w jakim wieku, czy lubisz biegać, masz psa, czy bliżej ci do mindfulness, czy może na to jeszcze za wcześnie, a na razie trzeba trochę poszaleć.
Dobry Agent Nieruchomości w Warszawie, warszawiak, który zna to miasto, jego historię, wie co było na terenie na którym dzisiaj stoi blok (to często ważne) może okazać się bezcennym doradcą nieruchomości.

Jeżeli szukasz Agenta Nieruchomości w Warszawie, warszawiaka znającego miasto, to świetnie trafiłeś. Nieważne czy sprzedajesz czy kupujesz. 
Nieistotne w jakiej dzielnicy miasta chcesz mieszkać. Powiem o plusach minusach tej którą będziesz zainteresowany, podpowiem też coś o innych.

Jeśli sprzedajesz coś na Białołęce to znam ją doskonale. Świetnie wiem kto, co i jak budował na Tarchominie, Dąbrówce Wiślanej czy na tak zwanej Zielonej Białołęce. Umiem zachęcić do zakupu nieruchomości na Białołęce. Zresztą znaczną część czasu prowadziłem biuro nieruchomości na Białołęce. Mogę śmiało powiedzieć, że jedną ze specjalności mojego biura nieruchomości jest Białołęka.

Agencja nieruchomości w Warszawie
AL-home Adam Lebiedziński


Spacer wałem wiślanym z agent nieruchomości Warszawa

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb klientów. Zmiany ustawień dotyczących plików cookie można dokonać w dowolnej chwili modyfikując ustawienia przeglądarki. Korzystanie z tej strony bez zmian ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

rozumiem